“Oto idealny wywiad, wywiad ważny i rozstrzygający, taki, który oświeciłby całą ludzkość: wywiad z Bogiem! “Dzień dobry, pani Boże, przyszedłem zrobić z panem wywiad na temat pańskiej twórczości literackiej”.

„Nie chodzę na fitness, nie jem jarmużu, nie przesiaduję z ajfonem w popularnych kawiarniach, popijając latte macchiato, ani nie biegam. A mimo to żyję i mam się dobrze”.

“Nie pamiętam, które z nas umarło tamtego dnia, wiem jedynie, że ta historia zaczyna się od śmierci”.

“Okazało się oczywiście, że byłem w błędzie. Przeceniłem znaczenie swojej wielkoduszności. W świetle zarzutów nie znaczyła ona nic. W świetle zarzutów mój Nobel znaczył tyle, co plastikowe trofeum, które zdobyłem za grę w kręgle”.

“Oto historia moich zębów: mój traktat o kolekcjonowaniu, nazwach własnych i radykalnym recyklingu. Najpierw będzie początek, środek i koniec, jak w każdej porządnej historii”.

“(…) przeszłość determinuje teraźniejszość i przyszłość. A to, co się stało, już się nie odstanie i ma niszczącą moc. Wraca na każdym kroku, szarpie za żołądek i skuwa serce lodem”.

:
“Bar na Starym Osiedlu” Sabina Waszut
recenzje / 27 listopada 2016

Ciężko jest wracać do korzeni, zwłaszcza po 20 latach nieobecności. Postrzępione wspomnienia o zapakowanych w pośpiechu dwóch walizkach, mieszczących skromny dobytek. Żadnego wyjaśnienia, żadnego usprawiedliwienia tej ucieczki.

“Kamfora” – Małgorzata Łatka
recenzje / 6 listopada 2016

Dzięki Bogu, że wciąż trafiają się bezradni policjanci i coraz sprytniejsi mordercy. Bo tylko w takich przypadkach policja jest zmuszona skorzystać z usług nietypowych specjalistów.

Listopadowe zwiady (cz. I)
Na zwiadach w księgarniach / 30 października 2016

Za chwilę listopad, który dostarczy nam kilka smakowitych kąsków. Rzecz jasna, książkowych 🙂 Przed Wami 4 dania główne, kalibru zdecydowanie kryminalnego. Jutro wypatrujcie nieco lżejszych “deserów” 😉