“Sama poprowadzę śledztwo! Mój Stanisław (świeć Panie…) zawsze powtarzał, że gdzie diabeł nie może, tam Morawiecką pośle!”.

“Niekiedy – powiedziałam – kłamstwo jest dla wszystkich najmniej bolesną z dróg”. 

“Góry, powtarzał, dają wodę, jedzenie i mądrość. Wszystko, co jest potrzebne do życia. Góry to jedyne, czego nigdy nie będzie można kupić”. 

Pani Henryka myślała, że w jej wieku już nic ani nikt jej nie zaskoczy. Do czasu pewnego listu…

“Najwięcej lęków i strachów nie jest rzeczywistych, one siedzą tylko w naszych głowach”.

“Bo gdy się mówi komuś drugiemu, że się go kocha, to wyznanie sprawia, że liczba pojedyncza znika. Od tego momentu wszystko dzieli się na dwa”. 

:
Wrześniowe zwiady, cz.I
Na zwiadach w księgarniach / 2 września 2017

Nie da się ukryć, że jesień nadchodzi dużymi krokami. A w księgarniach wysyp świetnych kryminałów, z których – po ciężkich pertraktacjach – wybrałam zaledwie cztery. Zerknijcie!