“Zmuszona by zabić” Rachel Abbott

5 kwietnia 2020

“Gdzie zaczyna się morderstwo? W chwili, kiedy następuje pierwsze pchnięcie nożem? Czy w momencie pierwszej myśli o popełnieniu zbrodni?

“Zmuszona by zabić” to historia, która bardzo boleśnie obnaża prawdę o mrocznych zakamarkach ludzkiej psychiki. W rezydencji Northów na pozór życie biegnie spokojnie. Mark North, po tragicznej śmierci swojej żony, na nowo układa sobie życie z Evie Clark.

Pozory mylą

Jednak pewne sygnały świadczą o tym, że kobieta może być ofiarą przemocy domowej, chociaż sama zaprzecza, tłumacząc się własną niezdarnością. Dodatkowo Evie nie przypadła do gustu siostrze Marka, Cleo. Przekonanie o wyjątkowo bliskiej relacji z bratem zaczyna się chwiać, o co Cleo obarcza Evie.  Pewnej nocy policja zostaje wezwana do domu Northów, gdzie wśród morza krwi znajdują ciało Marka, jak i również okaleczoną i przerażoną Evie. Co tak naprawdę się tam stało?

Czy jego wina jest równoznaczna z jej niewinnością?

Przemoc domowa to bardzo nośny temat, podejmowany w niejednym thrillerze. Ale zawsze przeraża tak samo, bo ludzkie okrucieństwo nie wydaje się mieć końca. Czy ofiara do końca życia musi tkwić w swoim koszmarze, czy może sama położyć mu kres, oczywiście licząc się z konsekwencjami? Czy zabicie swojego oprawcy to jedyna opcja? I na koniec – czy jego wina jest równoznaczna z jej niewinnością?

Podwójna gra?

Rachel Abbott zadaje mnóstwo pytań, na które nie ma łatwych odpowiedzi. Czytelnik jest stawiany przed wieloma dylematami moralnymi i mając do dyspozycji argumenty obrony i oskarżenia ma zdecydować o winie Evie lub dać wiarę okolicznościom łagodzącym. Sala sądowa weryfikuje, kto jest czyim sprzymierzeńcem i czyja prawda jest bardziej wiarygodna.

Ale wątpliwości wcale nie znikają po ogłoszeniu wyroku. Przeświadczenie o drugim dnie tej historii jest wręcz namacalne, a poczucie skołowania jest coraz mocniejsze. Nic nie jest oczywiste do samego końca, a mętlik w głowie potęgują narratorzy, zwłaszcza głos Evie. Ciężko jest oceniać kogoś, kto z takim opanowaniem snuje tak straszliwe historie. Jakby ta historia wcale jej nie dotyczyła… Maska obojętności i pogodzenia się z podłym losem czy też wyrachowanie?

Ach ten tytuł…

Abstrahując od historii, muszę pokręcić nosem na polski tytuł. Uważam, że jest zbyt sugestywny i narzucający już od samego początku pewien schemat oceniania tej historii. Dla porównania – oryginał brzmi – And So It Begins. Czyż nie bardziej neutralny? Zresztą jego tłumaczenie – Tak to wszystko się zaczęło – pojawia się w tekście książki, więc czemu z tego nie skorzystać?

“Zmuszona by zabić” – to thriller, który bardzo szybko przyciąga uwagę i zasysa do świata, w którym czarne może być białym, a białe może okazać się czarnym. A chcąc być sprawiedliwym, można ponieść błyskawiczną klęskę.

________

Rachel Abbott “Zmuszona by zabić”
Cykl: Stephanie King (tom 1)
Wydawnictwo Filia (seria: Mroczna strona)
data premiery: 29.01.2020 r.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*