“Sama poprowadzę śledztwo! Mój Stanisław (świeć Panie…) zawsze powtarzał, że gdzie diabeł nie może, tam Morawiecką pośle!”.

“Niekiedy – powiedziałam – kłamstwo jest dla wszystkich najmniej bolesną z dróg”. 

“Góry, powtarzał, dają wodę, jedzenie i mądrość. Wszystko, co jest potrzebne do życia. Góry to jedyne, czego nigdy nie będzie można kupić”. 

Pani Henryka myślała, że w jej wieku już nic ani nikt jej nie zaskoczy. Do czasu pewnego listu…

“Najwięcej lęków i strachów nie jest rzeczywistych, one siedzą tylko w naszych głowach”.

“Bo gdy się mówi komuś drugiemu, że się go kocha, to wyznanie sprawia, że liczba pojedyncza znika. Od tego momentu wszystko dzieli się na dwa”. 

:
Styczniowe zwiady, cz. I #2019,
Na zwiadach w księgarniach / 5 stycznia 2019

Dobrych polskich kryminałów nigdy za dużo, prawda? Wśród styczniowego bogactwa wybrałam cztery pozycje spośród… naprawdę wielu. Ale za to perełki, bo autorzy już zdążyli zaznaczyć swoje miejsce na rynku.