“A może podświadomie czuła, że taka postawa zwiększa jej szanse na przeżycie, mimo że nie znała zasad Pana Kołysanki. Zasad, wedle których nie mógł się z nią ostatecznie pożegnać, dopóki nie zacznie się zachowywać jak szczęśliwe dziecko”.

“Sugerujesz się sprawcą. To błąd. Nie patrzmy przez pryzmat choroby psychicznej, patrzmy na ślady, które zostawił morderca”.

“Nie samym śledztwem człowiek żyje. Jeśli nie wyluzujesz, zwariujesz”.

“Jednak są takie rzeczy, że nikt nie zaprzeczy: pies jest człowiekowi niezbędny jak powietrze, kawa z rana albo frytki do hamburgera. Solański mnie potrzebował”.

“Jasne, od początku było wiadomo, że nie można ufać Rosjanom, ale jak większość Polaków łudził się do ostatniej chwili. Nowa władza nie chciała żadnej wolnej i niepodległej Polskiej Republiki Ludowej. Ba, nie chciała nawet państwa satelickiego”. 

“(…) ale od kilku lat wierzył tylko w swoją szczęśliwą gwiazdę i własny milicyjny nos, który zawsze pozwalał mu cało wyjść z opresji. Wierzył też, że jeśli coś się w kraju zmieni, to on i tak da sobie radę w tej nowej rzeczywistości”. 

: