“Rytuał” Greta Drawska

4 października 2020

“Każdy prokurator czy śledczy ma w swoim dorobku taką sprawę. Sprawę, w której zabójca okazał się sprytniejszy lub miał więcej szczęścia”.

Czy w małych miasteczkach zbrodnie zawsze muszą być bardziej spektakularne? A nieboszczyk po prostu nie może utonąć lub zginąć od strzału czy ciosu tępym narzędziem w głowę?

“Kat z Czaplinka”

Na całym Pojezierzu Drawskim takiej zbrodni nie było. Przypadkowa para znajduje głowę, przybitą włócznią do drzewa a reszta ciała dryfuje w zaroślach pobliskiej rzeki. Chociaż tożsamość ofiary dość szybko przestaje być tajemnicą, to znalezienie “kata z Czaplinka” będzie nie lada wyzwaniem dla prokuratury rejonowej w Drawsku Pomorskim.
Czy rytualny charakter zbrodni to jedyny trop, którym będą podążać śledczy? Albo będzie tropem, który ma odwrócić uwagę od sąsiedzkich animozji i wielopokoleniowych zatargów?

Gdy życie prywatne przeszkadza w śledztwie

“Rytuał” to debiutancka książka Grety Drawskiej, rozpoczynająca cykl z Wandą Just i Piotrem Dereniem w rolach głównych. Wanda Just jest nowym prokuratorem rejonowym. Nowa, lecz nie obca, bo wraca z Poznania ze sporym bagażem doświadczeń, zarówno zawodowych, jak i prywatnych. Piotr Dereń też ma życiowo pod górkę. Poczucie przegranej, samotność i rozpamiętywanie, gdzie popełnił błąd, towarzyszą mu codziennie.

I niestety, ich prywatne życie kładzie się cieniem na śledztwie. Uciekanie w nałogi, analizowanie porażek i zagrożeń, odbiera im pełnię koncentracji. Poruszają się po omacku, wciąż przesłuchując te same osoby, a myślami są zupełnie w innym świecie. O ile Wandzie, która dopiero co wróciła w rodzinne strony, pewne rzeczy i niewiedzę można wybaczyć, to Piotrowi, który cały czas jest na miejscu – już niekoniecznie. Poszukiwania mordercy przez długi czas dreptają w miejscu. Nic nie świadczy o tym, żeby równolegle zajmowali się innymi sprawami a sprawa “kata z Czaplinka” ciągnie się od 20 lipca (odnalezienie ciała) do października (!).

Policja prosi nawet o pomoc profilerkę, która jest przedstawiona w dość specyficzny sposób. Jest nią 70-letnia pani psycholog, która na emeryturze zrobiła specjalizację z kryminologii, a z wyglądu przypomina Mary Poppins. Taka charakterystyka świadczy o małym zaufaniu lokalnej policji do jej pracy, aczkolwiek nie sposób odmówić jej wiedzy.

Historia regionu

Owszem, śledztwo jest ciekawe i dość rozległe. O ile z początku dominuje motyw mordu rytualnego, który ma dość solidne podstawy, to z czasem pojawiają się nowe ślady, prowadzące do historii tego regionu. Wątek historyczny na pewno przypadnie do gustu miłośnikom Pojezierza Drawskiego i poszukiwaczom skarbów. Równolegle do prowadzonego współcześnie śledztwa pojawiają się krótkie notki, począwszy od XVIII wieku, nawiązujące do pewnego obrazu. Z początku bardziej obszerne, z czasem coraz krótsze, by zdążyć powiązać przeszłość z teraźniejszością.

Zestawienie makabry z sielskością zawsze robi wrażenie i powoduje rozgłos medialny. “Rytuał” opowiada nie tylko o tropieniu mordercy, ale też i o słowiańskich wierzeniach, lokalnych zatargach i zwyczajnej ludzkiej chciwości. Chociaż morderca został schwytany i osądzony, to zakończenie pozostawia pewien niedosyt. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach śledczy postawią na większą współpracę i koncentrację w pracy, zamykając raz na zawsze drzwi do przeszłości.

________

Greta Drawska “Rytuał
Wydawnictwo Znak
data premiery: 02.09.2020 r.

2 komentarze

  • Meg Sheti 4 października 2020jako17:51

    W sumie wygląda to na dosyć ciekawe połączenie – w dodatku połączenie tego, co lubię! Makabra i legendy 🙂

    • Szpieg 7 października 2020jako15:31

      Trzeba przekonać się na własnej skórze 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*