“Każda wersja prawdy jest plastyczna, formujemy swoją rzeczywistość w taki sposób, żeby przykryć prawdę. Czasami wychodzi to tak dobrze, że udaje nam się przekonać nawet samych siebie”. 

“Ludzie po prostu umierają z niecierpliwości, by trafić na Trupią Farmę…”.

“Wszyscy mówią, że to tylko moje wyobrażenia i że muszę się wreszcie z tego otrząsnąć, ale ja wiem, że ona żyje i gdzieś tam jest, i nigdy nie przestanę jej szukać”.

(…) jej odmowa potępienia całej tej maszyny, której sama była trybikiem, nie miała być – jak kiedyś wierzyłem – skutkiem trwającego dziesiątki lat prania mózgu, ale właściwą, może nawet uczciwą reakcją na niesłabnące wyrzuty sumienia”.

“Gdyby Solański nie zapomniał o starym porzekadle, które mówi, że jeżeli ktoś nie podoba się twojemu psu, ty także powinieneś się zastanowić nad tą znajomością, już dawno znalazłby prawdziwego mordercę”.

“Ludzie zawsze będą oszukiwać i kłamać. Właśnie dlatego ważne jest, żeby wszystko poddawać w wątpliwość. Odrzucać to, co się wydaje oczywiste”.

:
Lutowe zwiady, cz.II #2018
Na zwiadach w księgarniach / 4 lutego 2018

W przeglądzie lutowych premier wydawniczych nie mogłam zapomnieć o kryminałach. I prawie rozegrała się bitwa, bo miejsc jest tradycyjnie cztery, a książek zdecydowanie więcej 🙂 Po raz pierwszy w tym roku dopadł mnie kryminalny ból głowy…

Lutowe zwiady, cz. I #2018
Na zwiadach w księgarniach / 3 lutego 2018

Luty pozazdrościł styczniowi, i wcale nie chce być gorszy. Co oznacza, że książkoholicy będę musieli głębiej sięgnąć do portfela. Na pierwszy ogień – przegląd półek z literaturą nieco lżejszą. 

Najprawdziwsza magia – “Serce z piernika” Magdalena Kordel
Hit , recenzje / 16 stycznia 2018

“(…) życie to jest most, który może unieść określoną ilość kilogramów. Przechodząc przez niego, dźwigamy o wiele, wiele więcej. To zmartwienia, smutki, niepowodzenia. Żeby most się nie zawalił, musimy je podrzucać, spowodować, by zawsze któraś z piłeczek była w powietrzu. To właśnie recepta na życie”.