“Oto idealny wywiad, wywiad ważny i rozstrzygający, taki, który oświeciłby całą ludzkość: wywiad z Bogiem! “Dzień dobry, pani Boże, przyszedłem zrobić z panem wywiad na temat pańskiej twórczości literackiej”.

„Nie chodzę na fitness, nie jem jarmużu, nie przesiaduję z ajfonem w popularnych kawiarniach, popijając latte macchiato, ani nie biegam. A mimo to żyję i mam się dobrze”.

“Nie pamiętam, które z nas umarło tamtego dnia, wiem jedynie, że ta historia zaczyna się od śmierci”.

“Okazało się oczywiście, że byłem w błędzie. Przeceniłem znaczenie swojej wielkoduszności. W świetle zarzutów nie znaczyła ona nic. W świetle zarzutów mój Nobel znaczył tyle, co plastikowe trofeum, które zdobyłem za grę w kręgle”.

“Oto historia moich zębów: mój traktat o kolekcjonowaniu, nazwach własnych i radykalnym recyklingu. Najpierw będzie początek, środek i koniec, jak w każdej porządnej historii”.

“(…) przeszłość determinuje teraźniejszość i przyszłość. A to, co się stało, już się nie odstanie i ma niszczącą moc. Wraca na każdym kroku, szarpie za żołądek i skuwa serce lodem”.

:
Wrześniowe zwiady, cz.I
Na zwiadach w księgarniach / 2 września 2017

Nie da się ukryć, że jesień nadchodzi dużymi krokami. A w księgarniach wysyp świetnych kryminałów, z których – po ciężkich pertraktacjach – wybrałam zaledwie cztery. Zerknijcie!

“Dyskretne szaleństwo”
Rasowy kryminał , recenzje / 22 sierpnia 2017

“Moim nieszczęściem jest doskonała pamięć, także tego, czego nikt nie powinien widzieć, ani razu. Nieustanne oglądanie tego wszystkiego, nieważne, czy z zamkniętymi, czy otwartymi oczami, potrafi doprowadzić do obłędu”.

“Przeczucie”
Rasowy kryminał , recenzje / 12 sierpnia 2017

“Znalezienie sensownej drogi w życiu kosztowało ją wiele wysiłku, dlatego chciała, by reszta rodziny szanowała wybory, jakich dokonuje”.