“Wystarczyło ich zostawić na moment samopas i już wielkie dramaty, życiowe zmiany, płacz, zgrzyt i ból czterech liter”.

“(…) wewnętrznie aż podskakiwała z radości na samą myśl o wielkim sukcesie, jaki odniesie ona, drobna i delikatna kobietka stająca w pojedynkę (!) przeciwko okrutnemu porywaczowi”.

“Sama poprowadzę śledztwo! Mój Stanisław (świeć Panie…) zawsze powtarzał, że gdzie diabeł nie może, tam Morawiecką pośle!”.

“Niekiedy – powiedziałam – kłamstwo jest dla wszystkich najmniej bolesną z dróg”. 

“Góry, powtarzał, dają wodę, jedzenie i mądrość. Wszystko, co jest potrzebne do życia. Góry to jedyne, czego nigdy nie będzie można kupić”. 

Pani Henryka myślała, że w jej wieku już nic ani nikt jej nie zaskoczy. Do czasu pewnego listu…

:
“Dyskretne szaleństwo”
Rasowy kryminał , recenzje / 22 sierpnia 2017

“Moim nieszczęściem jest doskonała pamięć, także tego, czego nikt nie powinien widzieć, ani razu. Nieustanne oglądanie tego wszystkiego, nieważne, czy z zamkniętymi, czy otwartymi oczami, potrafi doprowadzić do obłędu”.

“Przeczucie”
Rasowy kryminał , recenzje / 12 sierpnia 2017

“Znalezienie sensownej drogi w życiu kosztowało ją wiele wysiłku, dlatego chciała, by reszta rodziny szanowała wybory, jakich dokonuje”.

“Tajemnica wyspy Flatey”
recenzje / 24 lipca 2017

“Ludzie za dużo wątpią. Trzeba wierzyć w to, co zapisane w sagach islandzkich i w Biblii, i w to, co mówią starzy ludzie. Wtedy sny i marzenia się spełniają”.