“Nasze polskie trupy są spokojne. Leżą sobie w trumnach i nie potrzebują wyłazić”.

Skończyło się leniuchowanie. Nadchodzi Pani Bukowa wraz z ćwiczeniami dla ogarniętych nieco inaczej.

“Tutaj kończy się twoje polowanie, tutaj zaczyna się moje”. 

“Kto raz zobaczy Bukowce, nigdy o nich nie zapomni”.

“Wystarczyło ich zostawić na moment samopas i już wielkie dramaty, życiowe zmiany, płacz, zgrzyt i ból czterech liter”.

“(…) wewnętrznie aż podskakiwała z radości na samą myśl o wielkim sukcesie, jaki odniesie ona, drobna i delikatna kobietka stająca w pojedynkę (!) przeciwko okrutnemu porywaczowi”.

:
Listopadowe zwiady cz. 1 #2018
Na zwiadach w księgarniach / 3 listopada 2018

Najbardziej ponury miesiąc w tym roku to czas oddechu po październikowym szaleństwie. Ale, ale! To nie oznacza, że nic ciekawego na półkach nie znajdziecie. Wręcz przeciwnie – znalazłam cztery sztuki kryminalne, które skutecznie zapewnią Wam odpowiednią dostawę ciarek. Podejmiecie wyzwanie?