„Jak to możliwe – zastanawiał się – że wszystkie symptomy wzajemnie się wykluczają, a to, co ewentualnie wchodziłoby w grę, jest zwyczajnie niemożliwe?”.
“Tak, potrzebowała sukcesu. Idzie zima, a nic tak nie grzeje jak ziemska sława i podziw”.
„Ale teraz jest trzydziesty drugi rok, a ja mam prowadzić śledztwo, nie rozpytując, tylko trzymając rękę na pulsie”.
