„Najnormalniej w świecie chciała poczuć motyle w brzuchu, dreszcze, nie móc jeść, nie móc myśleć. No, chciała zachorować na MIŁOŚĆ”.
„Nic nie zostało. Nic nie zostało po Ewie. Jeśli się łudziła, że spotka tu ducha swojej nauczycielki albo poczuje jej obecność – była w błędzie”.
“Czasem, gdy człowiek spada na same dno, pozostają mu tylko dwie rzeczy, które mogą go utrzymać przy względnie zdrowych zmysłach: poczucie humoru oraz cukier”.
„Senne koszmary istotnie nie są takie znowu najgorsze, skoro w przeciwieństwie do tych realnych kończą się przebudzeniem”.
„Jak to możliwe – zastanawiał się – że wszystkie symptomy wzajemnie się wykluczają, a to, co ewentualnie wchodziłoby w grę, jest zwyczajnie niemożliwe?”.
“Czy każde z tych obrazów, mozaik i luster znało czyjąś tajemnicę i tylko czekało, żeby ją temu komuś pokazać? (…) Oto ty i twoje słabości, oto twoje lęki i sekrety”.
