“Chodzi tylko o to, żeby podważyć wieczko. Pokazać najbrzydszą twarz naszej ojczyzny (…). Otworzyć skrytkę, wypuścić pająki i węże na ląd. Pozwolić im wyjść z ukrycia, by każdy mógł dostrzec…
Ale ja mam plan. Co tydzień będę robiła coś nowego, skoro już tu jestem, i będę mówiła “tak”.
“Każda wersja prawdy jest plastyczna, formujemy swoją rzeczywistość w taki sposób, żeby przykryć prawdę. Czasami wychodzi to tak dobrze, że udaje nam się przekonać nawet samych siebie”.
“Wszyscy mówią, że to tylko moje wyobrażenia i że muszę się wreszcie z tego otrząsnąć, ale ja wiem, że ona żyje i gdzieś tam jest, i nigdy nie przestanę jej…
“Gdyby Solański nie zapomniał o starym porzekadle, które mówi, że jeżeli ktoś nie podoba się twojemu psu, ty także powinieneś się zastanowić nad tą znajomością, już dawno znalazłby prawdziwego mordercę”.
“Ludzie zawsze będą oszukiwać i kłamać. Właśnie dlatego ważne jest, żeby wszystko poddawać w wątpliwość. Odrzucać to, co się wydaje oczywiste”.
