„Najnormalniej w świecie chciała poczuć motyle w brzuchu, dreszcze, nie móc jeść, nie móc myśleć. No, chciała zachorować na MIŁOŚĆ”.
„Może na tym polega dorosłe życie, że niektóre rzeczy chowa się gdzieś na dnie swoich myśli i wcale o nich nie rozmawia?”.
„Sprawiedliwość jest dla bogatych, nie maluczkich, takich jak my”.
“A ja tylko chciałam się rozejrzeć. Jestem trochę wścibska, przyznaję. A ciekawość to często pierwszy stopień do poważnych kłopotów“.
„Nigdy nie miałam do czynienia z rozmawiającą z umarłymi, która wykazywałaby podobny talent do ściągania na siebie nieszczęść gorszych niż plagi egipskie”.
W lipcu o nudzie nie może być mowy… Będzie coś historycznego, coś kryminalnego i reportaż z branży funeralnej!
